niestety nasz dłuugi weekend niedługo dobiegnie końca. ja teraz siedzę przy projekcie na angielskim, ale w ogóle nie mam na to weny. jeszcze muszę się pouczyć do literatury muzyki i powinnam jeszcze trochę pograć na pianinie.
na szczęście ten tydzień będzie chyba najlżejszy. c:
po nauce mam zamiar zrobić sobie 'wieczorną ucztę'. Wam też to proponuję! kakao, gorąca woda, świeczki, kulka musująca i oczywiście książka! aż mnie ciągnie do lekcji! skończę wszystko i wtedy będę miała wolne.
a Wy jak spędzicie wieczór?
grasz na pianinie? *..* super! mój zapał do nauki na gitarze skończył się gdy wzięłam ją w ręce ;f
OdpowiedzUsuńchodzę do szkoły muzycznej. c: z gitarą miałam podobnie. ;p
UsuńNo właśnie, niestety dzisiejszy wieczór dobiega końca, chociaż optymista rzekłby, iż "noc jeszcze młoda":D
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia!:)